Niedziela, 21 Wrzesień 2008 12:04
Drukuj

Rze?nik z Nepalu, lakiernik z Indii

Polskie firmy sprowadzaj? coraz wi?cej pracownikw z Azji. Kolejne sto osb w?a?nie przylatuje z Chin, Nepalu i Indii - podaje Rzeczpospolita.

W ci?gu dwch lat za naszym po?rednictwem przylecia?o do Polski na roczne kontrakty ponad 300 wykwalifikowanych pracownikw z Azji, w tym spawacze, ?lusarze, elektrycy, murarze, szwaczki mwi Agnieszka Barchan z firmy K&K Selekt.

Kolejna grupa dotrze w najbli?szym tygodniu. Z Chin 35 osb do pracy w magazynach i przy ta?mach produkcyjnych, z Indii 30 osb (w tym spawacze, ?lusarze, lakiernicy i elektrycy), a z Nepalu 35 osb (tapicerzy i rze?nicy).

W pierwszej po?owie 2008 r. ponad 8 tys. obcokrajowcw dosta?o zgod? na prac? w Polsce, a firmy zadeklarowa?y ch?? zatrudnienia jeszcze blisko 100 tys. pracownikw ze Wschodu. Obecnie op?ata za wydanie pozwolenia na prac? cudzoziemca w Polsce przez d?u?ej ni? trzy miesi?ce wynosi 100 z?.

Jak podkre?laj? przedstawiciele firmy K&K Selekt, dzi? cz?sto pracownik z Azji to jedyne i rozs?dne rozwi?zanie dla wielu polskich firm produkcyjnych. Na Ukrai?cw nie mo?emy liczy?, bowiem Polska przesta?a by? ju? dla nich atrakcyjna. Do tego, pomimo licznych spekulacji, masowe powroty Polakw z Wielkiej Brytanii nie maj? miejsca. Ma?o tego coraz wi?cej fachowcw decyduje si? na wyjazd z ca?? rodzin? z Wielkiej Brytanii np. do Norwegii dodaje Barchan.

W?odzimierz Przybylski, prezes grupy kapita?owej Prima sp. z o.o. z Warki zajmuj?cej si? przetwrstwem owocowo-warzywnym, do tej pory zatrudnia? handlowcw z Rosji, Ukrainy, S?owenii czy Chorwacji. Teraz przyjmie wi?ksz? grup? robotnikw z Chin.

Mamy w naszym rejonie ogromne k?opoty ze znalezieniem pracownikw. Blisko jest bowiem Warszawa, wi?c ludzie tam doje?d?aj? do pracy. Potrzebujemy pracownikw, ktrzy po kilku dniach zbiorw nie porzuc? pracy, bo im si? znudzi?a. Dlatego zdecydowa?em, ?e zatrudnimy Chi?czykw na rocznym kontrakcie wyja?nia prezes.

Pracownicy z zagranicy zarobi? 4,5 dolara na godzin?. Do tego firma gwarantuje im zakwaterowanie we w?asnym o?rodku wypoczynkowym, transport i wy?ywienie. Na czysto miesi?cznie otrzymaj? ok. 1800 z?. Gdyby nie nepalscy tapicerzy, nie mogliby?my wykona? zamwie? przyznaje Igor Mackiewicz ze sp?ki meblarskiej Flair Poland spod S?upska.

Bezskutecznie szukamy polskich pracownikw. Trzy lata temu prbowali?my zatrudnia? Ukrai?cw, ale oni szybko pojechali dalej na zachd. Azjaci to dzi? jedyna alternatywa dla wielu polskich firm. S? sumienni, dok?adni, dobrze pracuj?, nie sprawiaj? k?opotw poza prac? dodaje Mackiewicz.

Agnieszka Barchan dodaje, ?e w Polsce Nepalczycy miesi?cznie zarabiaj? tyle ile w Nepalu przez ca?y rok.

S? oszcz?dni, zarobki sk?adaj? na koncie lub przelewem przesy?aj? do domu dodaje.

Najwi?kszym utrudnieniem w sprawnym zatrudnianiu Azjatw s? skomplikowane i biurokratyczne polskie przepisy powsta?e w czasach du?ego bezrobocia i nadmiaru polskich pracownikw. Za?atwienie formalno?ci trwa od kwarta?u do p? roku.

Winna temu jest opiesza?o?? urz?dnikw, ktrzy wnioski cudzoziemcw potrafi? przetrzymywa? nawet do miesi?ca, a je?li z jakiego? powodu nie mog? sobie poradzi?, to wysy?aj? pro?b? o interpretacj? do Ministerstwa Pracy i wwczas z decyzj? trzeba czeka? ponad dwa miesi?ce. Z tego powodu cierpi? polskie firmy, bo nie mog? przygotowa? ani planw zatrudnienia, ani oszacowa? kosztw produkcji mwi Agnieszka Barchan.

Wg urz?dw pracy dotychczas pracodawcy najch?tniej sprowadzali pracownikw zza wschodniej granicy. Miesi?cznie do urz?dw sp?ywa?y wnioski na zatrudnienie ok. 20 tys. Rosjan, Ukrai?cw, Bia?orusinw, ale w ostatnim czasie ta liczba maleje.

?rd?o: Rzeczpospolita