W trzecim kwartale Indykpol wyszedł na plus.
Producent przetworów drobiowych trzeci kwartał zakończył z zyskiem i przychodami na poziomie około 199 mln zł. Władze spółki zapewnają, że pomaga jej duży popyt na drób - informuje Parkiet.
Jak czytamy w Parkiecie, Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu, zapewnia, że z wstępnych danych wynika, że trzeci kwartał był dla spółki udany. Przychody producenta mięsa indyczego powinny być zbliżone do tych osiągniętych w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy wyniosły 199,2 mln zł. Prezes zapewnia, że trzeci kwartał w tym roku Indykpol zakończył na plusie, podczas gdy w ubiegłym roku spółka miała 3,8 mln zł straty netto.
Prezes Indykpolu spodziewa się także znacznej poprawy tegorocznego zysku operacyjnego. - Istnieje szansa, że zysk będzie wysoki, być może nawet wyższy niż w 2007 r. - zapowiada. Wyniósł on wówczas ok. 27,3 mln zł.
Cztery lata temu Indykpol chciał podbić swoimi produktami Niemcy, udało mu się wejść do liczącej się sieci handlowej. Jednak z powodu nacisków miejscowej firmy, która zagroziła, że wycofa swoje produkty, jeżeli sieć nie zrezygnuje ze współpracy z Indykpolem, polska firma nie zrealizowała swoich planów - informuje Parkiet.
Na początku 2008 r. szef spółki zapowiadał, że Indykpol będzie przejmować inne firmy w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednak pod koniec ubiegłego roku poinformował , że korzystniejsza dla Indykpolu będzie koncentracja na rodzimym rynku. Prezes odłożył także swoje marzenia o zdobyciu Rosji - informuje Parkiet.
| Komentarze |
|










